Facebook
A A A

Recenzje czytelników

Jeżeli chcą Państwo podzielić się z nami wrażeniami dotyczącymi ulubionych tytułów, zachęcamy do przesłania recenzji.

 

Czym jest ta tytułowa rdza? Rozumiem, że ma ona jakieś symboliczne znaczenie dla losów bohaterów i ogólnie dla czasów w jakich się dzieją. Jednak zupełnie mi ten tytuł i ta symbolika nie pasuje. Przecież dla tak burzliwych i okrutnych zdarzeń w życiu postaci narzucają się wręcz skojarzenia bardziej „gorące”: wojna, wysiedlenia, namiętne uczucia miłości i nienawiści, uparte dążenia do wyrwania się ze swego losu i środowiska, generują inne skojarzenia symboliczne niż korozja powoli trawiąca nieruchome obiekty. Być może miał autor na myśli symboliczną rdzę powoli wytrawiającą owe uczucia i powroty na wieś – ale i w tym przypadku nie jest to trafione.

Ujęły mnie wspomnienia dawno przeżytych lat wojny i okupacji, które rykoszetem uderzyły w moje serce. Staram się o nich nie myśleć, ale są we mnie i nawet patyna czasu nie uwolni ich z mojej głowy. Są właśnie jak tytuł książki, jak rdza, która wżarła się w mózg i nic ją stamtąd nie usunie.

Żona Dalego, Helena Diakonowa, córka moskiewskiego urzędnika wyemigrowała z Rosji.  Była przepiękna i Dali bardzo się w niej zakochał, kiedy wzięli ślub, ona do Rosji już nie wróciła. Niestety koledzy Dalego, malarze i jego przyjaciele, nie polubili tej kobiety. W Paryżu Gala i Dali spotykali się z jego przyjaciółmi i kiedy Dali zaprosił ich do Cadaque Gala i Max Ernst zakochali się w sobie.

Książka Domingo jest opowieścią opartą na faktach i jak się wydaje dobrze udokumentowaną. Skupia się na życiu i emocjach głównej bohaterki, Gali Diakonowej, uważanej przez siebie samą ale i przez środowisko artystyczne za muzę dwóch wybitnych artystów XX w. Paula Eluarda i Salvadora Dalego.

"Purezento" Joanny Bator to pełna uroku opowieść a właściwie bajka, o dziewczynie, która nieoczekiwanie została obdarowana pięknym prezentem w najbardziej gorzkim i beznadziejnym, jak uważa, momencie życia. Ten bajkowy prezent to dar będący zestawem narzędzi do przeprowadzenia koniecznych zmian w życiu, aby zyskało ono sens i pełnię oraz umiejętność otwarcia się na wszelkie doznania.

Bohaterką powieści jest Polka prowadząca kursy języka polskiego dla obcokrajowców przebywających  w Polsce. Mężczyzna, z którym żyła  w wolnym związku zginął nagle zabity przez pijanego kierowcę. Pozostawszy sama z trudem odnajdywała miejsce w świecie w którym żyła dotąd. Udzielając nauki języka miała możliwość kontaktu i zawarcia znajomości z różnymi ludźmi. W taki właśnie sposób poznała Panią Myoko – Japonkę, która po śmierci swojego męża  postanowiła odwiedzić kraje, których języków uczyła się z wielkim uporem. W ten sposób znalazła się w Polsce i zaprzyjaźniła z główną bohaterką.

Trudno książkę Poulain zakwalifikować do określonego gatunku literackiego. Można zobaczyć w niej reportaż z pracy rybaków na Morzu Północnym, ich życia i konsekwencji morderczego wysiłku, obraz zniszczonych, zapyziałych miasteczek rybackich na rubieżach Stanów Zjednoczonych. Jednak nie jest to reportaż ze względu na osobę narratorki, która jest ewidentną częścią i stroną  w tej opowieści.

Autorka książki „ Wielki marynarz”, Catherine Poulain, urodzona w 1960 r. w Prowansji, w wieku 20 lat, opuściła swój dom rodzinny i rozpoczęła samodzielne życie. Uważała, że życie w domu rodzinnym jest nieciekawe i pojechała na Alaskę. Zaczęła tam pracę na statku rybackim. Tę książkę napisała w 2016 r. /mając już 56 lat/ ponieważ chciała podzielić się z  czytelnikami fragmentem swojego życia.

„Wielki Marynarz” to niezwykła opowieść kobiety-rybaka o pracy przy połowie krabów, która była jej pasją i wyborem życia. Napotykając, podczas połowów, przeszkody trzeba było walczyć z nimi i iść coraz dalej stawiając sobie nowe, trudniejsze wyzwania.

Literacka grupa "Zgrzyt" od wielu lat działa w Brzozowie. Poeci starają się realizować założenia nie tylko literackie, ale czysto humanistyczne związane z takimi  wartościami jak tolerancja i szacunek dla współautorów. Biorą czynny udział w spotkaniach autorskich, nierzadko zdobywając laury w ogólnopolskich konkursach. Ważnym aspektem grupy jest fakt, że często dzieli się swoją poezją z różnymi odbiorcami - dziećmi i dorosłymi, "wierząc w sens pisania", jak pisze Anna Ziemba-Lonc we wstępie do Almanachu [2018].

poprzednia 1 2 [3] 4 5 6 7 8 9 10 z 11 następna