Facebook
A A A

Flora i fauna Beskidu Niskiego

wtorek, 24 lutego 2009

Osobliwości Beskidu Niskiego

 

         24 lutego br. w Miejskiej Bibliotece Publicznej gościli Agnieszka i Damian Nowakowie, autorzy albumu „Beskid Niski”. Spotkanie odbyło się w ramach projektu „Literacki alfabet” realizowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Agnieszka i Damian Nowakowie są pracownikami Magurskiego Parku Narodowego. Ich wspólną pasją są podróże i fotografia. Efektem tych zainteresowań są albumy  „Syberia. Podróże marzeń” (2006) oraz „Beskid Niski”(2008)

Beskid Niski piękne krajobrazowo, najniższe i najbardziej rozległe pasmo  w całym łuku Karpat, z dużą ilością lasów o różnych typach drzewostanów oraz niezliczoną ilością rzadkich okazów flory i fauny. Magurski Park Narodowy leżący w Beskidzie Niskim, to przede wszystkim  lasy bukowe i jodłowe oraz połemkowskie łąki. Znajdują się tutaj  duże ilości „martwego drewna”, które jest siedliskiem i niszą dla wielu gatunków zwierząt.

W godle Magurskiego Parku Narodowego znajduje się orlik krzykliwy. Jak dowiedzieliśmy się na spotkaniu żyje tutaj najwięcej w Europie, bo aż 35 par tych, objętych ochroną gatunkową ścisłą, ptaków. W całym Parku występuje ponad 150 gatunków ptaków m.in.  dzięcioł białogrzbiety, chroniony w Unii Europejskiej, puszczyk uralski czy puchacz. Park zamieszkuje tylko jedna para chronionego orła przedniego.

         Choć lasy zajmują większość powierzchni, to szczególnym bogactwem są połemkowskie łąki pokryte kwiatami od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Na terenie Beskidu Niskiego występują jedne z największych w Polsce skupisk storczyków od najczęściej spotykanej kukułki plamistej i szerokolistnej po rzadkie okazy kruszyka błotnego czy podkolana białego.

         Na spotkaniu dyskutowano o wyłączeniu z ruchu turystycznego pięknej doliny Ciechani, warsztacie fotograficznym, trudnym wykonywaniu zdjęć płochliwym zwierzętom oraz planach na przyszłość. „...Interesuje nas temat ludności związanej z Beskidem Niskim. Nie jest to łatwy temat, gdyż trzeba przełamać niechęć ludzi do fotografowania się, nawiązać z nim kontakt, aby byli naturalni. O ile tą przyrodę za dwadzieścia lat jeszcze sfotografujemy, to może być problem z uchwyceniem codziennego życia i myślę, że jest to ostatni dzwonek...” powiedział na zakończenie Damian Nowak.

Uczestnicy spotkania mogli nie tylko wysłuchać opowieści, ale również podziwiać zaprezentowaną na fotografiach ogromną różnorodność rzadkich gatunków roślin i zwierząt.

Fot. Agnieszka i Damian Nowak