Facebook
A A A

Kluby: Stambuł – miasto meczetów

środa, 17 lutego 2016

W ostatnią środę, 17 lutego 2016, w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jaśle po raz kolejny spotkali się amatorzy podróży. O Stambule, jego chrześcijańskich korzeniach i osmańskim okresie świetności opowiadał  Tomasz Dobrowolski. Relację z podróży uzupełniły zdjęcia i film.

Wędrówka po Stambule, mieście meczetów, rozpoczęła się  od hipodromu, niezachowanej do dzisiaj budowli, gdzie odbywały się wyścigi  koni i rydwanów, obecnie znajduje się tu olbrzymi plac. To, co pozostało do dzisiejszych czasów to m.in. Obelisk Teodozjusza, który został przywieziony z egipskiego Luksoru. Trochę dalej stoi fragment spiralnej kolumny wężowej. Trzecim elementem godnym uwagi  jest kolumna Konstantyna,  32-metrowy słup, który jest powiązany z osobą cesarza Konstantyna VII Porfirogenety. Czwarty element to Niemiecka Fontanna wzniesiona z okazji drugiej rocznicy wizyty cesarza Wilhelma II (przed końcem XIX wieku). Warto podejść do fontanny nieco bliżej, gdyż jej kopuła jest szczelnie pokryta złotymi mozaikami.

Wielkie wrażenie na zebranych zrobił  Pałac Sułtanów gdzie znajdują się m.in. szkoła janczarów, antyczny kościół Yzeny, Błękitny Meczet wyłożony glazurowymi kafelkami z gliny z Izniku, Harem czy kuchnie pałacowe, obecnie wyposażone w bogate zbiory porcelany chińskiej.

W programie podróży znalazła się również Hagia Sophia, która będąc świątynią chrześcijańską, nosiła nazwę Kościoła Mądrości Bożej. Jest to  najwspanialsza budowla późnego antyku i arcydzieło sztuki bizantyjskiej. Świątynia została zbudowana na rozkaz cesarza Justyniana I przez architektów: Antemiosa z Tralles i Izydora z Miletu w latach 532-537. Był to kościół pałacowy, powiązany bezpośrednio z zabudowaniami cesarskiej rezydencji. Turcy, po zajęciu Konstantynopola, zamienili świątynię w meczet, dobudowali 4 minarety, co zniekształciło pierwotną sylwetkę budowli oraz zniszczyli większość dekoracji wnętrza. Od 1934 Hagia Sophia jest muzeum.

Na spotkaniu nie zabrakło również polskich akcentów, wspomniano postać Roksolany, branki ruskiej, prawdopodobnie Anastazji Lisowskiej, późniejszej żony Sulejmana II Wspaniałego czy  Polonezköy, dawniej Adampol, osadę potomków polskich emigrantów, którzy wraz z księciem Adamem Czartoryskim, po klęsce powstania listopadowego, znaleźli schronienie nad brzegami Bosforu.

Współorganizatorami spotkania byli:  Stowarzyszenie Niepełnosprawnych i Przyjaciół „Mamy Nadzieję” oraz Stowarzyszenie Podróżników „Za Horyzont”.