Facebook
A A A

Literacko i muzycznie w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jaśle

poniedziałek, 22 października 2007

Literacko i muzycznie w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jaśle

 

Miejska Biblioteka Publiczna w Jaśle zorganizowała 17-19 października br. II Festiwal Poezji i Prozy w ramach projektu „Twórcy i Słowa – III jasielskie spotkania z literaturą”. Projekt realizowany jest przy wsparciu finansowym Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Spotkania autorskie poprowadziła Barbara Sokołowska.

Festiwal  otworzył koncert  Pauliny Bisztygi.  Piosenkarka jest także autorką tomików poetyckich: „Nie nazywaj mnie mrokiem”, „Nie zdążysz się przestraszyć mój przyjacielu”. Jasielskiej publiczności zaprezentowała piosenki również z najnowszej płyty „Proste jest prawo miłości”.  Jej dynamiczne interpretacje  wzbudziły uznanie publiczności. Swoim występem  udowodniła, że poezja śpiewana nie koniecznie musi być nudna.

18 X miały miejsce dwa spotkania autorskie z Ignacym Karpowiczem i Rafałem Rżanym.

Ignacy Karpowicz  jest pisarzem i podróżnikiem, autorem  powieści „Niehalo” (2006), „Cud” (2007), „Nowy kwiat cesarza (i pszczoły)” (2007). Studiował etiopistykę, stąd fascynacja Afryką. Włada kilkoma językami, w tym amharskim. Zgromadzonej publiczności zaprezentował próbkę tego trudnego języka. Stałym punktem na ziemi, gdzie pisarz wraca jest Myscowa, wieś położona w Beskidzie Niskim. Autor „Niehalo” sporo podróżował od podbiałostockiej wsi po pustynną Etiopię. Uważa jednak, że każdy człowiek zwłaszcza młody  powinien wyjechać,  by móc docenić  własne korzenie. „Prozaik musi „wysiedzieć każdy tekst” – stwierdził, podkreślając w ten sposób wysiłek twórczy pisarza.  W życiu człowieka ważny jest śmiech i poczucie humoru. Jego brak uważa za kalectwo. Rzeczywistość sprawia ból a śmiech jest obroną przed bezsensem i brakiem logiki świata. Śmiechem oswaja się śmierć. Autor „Cudu” przekonał się o tym niejednokrotnie podróżując po Afryce. Afryka uczy cierpliwości i pokory. Będąc tam ma się wrażenie podróżowania pod prąd czasu.

Rafał Rżany, jest poetą, krytykiem i tłumaczem, współredaguje  czasopismo "Nowa Okolica Poetów". Wydał tomik wierszy „Ruchome pole” oraz szkice "Pozornie tak bardzo podzieleni". W trakcie spotkania starł się podać własną wykładnię poety i poezji. Poezja bez detalu nie ma sensu. Uważa, że poeta powinien podejmować próby odpowiedzi na pytania. Sporo miejsca w swojej wypowiedzi poświęcił kulturze nekropolii. To cmentarze pozwalają na zachowanie właściwych proporcji.

Festiwal  (19 X) zakończyło  spotkaniem z przedstawicielem poezji slamowej Jasiem Kapelą,  zwycięzcą pierwszego w historii polskiego slamu. Slam poetycki to skrzyżowanie poezji i performance'u. Debiutował tomikiem "Reklama" (2005) a w 2007 r. wydał   "Życie na gorąco". Pożywką dla jego poezji jest kultura masowa. „Jestem jedynym polem doświadczalnym” – mówił na spotkaniu. Poeta jest dla siebie podstawowym tematem a pisanie wierszy jest dla niego „cielesną przyjemnością”. Miejsce własnej poezję widzi na pograniczu kultury masowej i wysokiej.

Miejska Biblioteka Publiczna podczas  Festiwalu starała się zaprezentować rozmaitość propozycji literackich, przy  jednoczesnej  próbie uchwycenia współczesnego życia literackiego.

Krystyna Ziemba