Facebook
A A A

Pochwała humoru czyli Adam Wiedemann w jasielskiej bibliotece

poniedziałek, 24 września 2007

Pochwała humoru czyli Adam Wiedemann w jasielskiej bibliotece

 

24 września w Czytelni Głównej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Jaśle odbyło się spotkanie autorskie z Adamem Wiedemannem, które poprowadziła Barbara Sokołowska.

Adam Wiedemann, poeta i prozaik.  Autor pięciu tomików poetyckich m.in.: „Samczyk” (1996),  „Kalipso” (2004) i „Pensum” (2007). Jego dwie książki prozatorskie zostały nominowane do Nagrody Nike: „Wszędobylstwo porządku” (1997) i „Sęk pies, brew” (1998).

Opinie o własnej twórczości autor  „Kalipso” traktuje, jak sam mówi bez większej ekscytacji. Czasem rozśmiesza go i dziwi postawa krytyków. Uważa, że ważna jest literacka interakcja autor – krytyk.

Jedną z ważniejszych kwestii jakie poruszył to pamięć. „To co niemoralne jest łatwiej zapamiętywalne”. Omawiając wiersz jako gatunek literacki stwierdził, że licentia poetica usprawiedliwia wszystko, o ile ma to uzasadnienie literackie. Obowiązkiem poety jest dbanie o świętość języka. Dla Wiedemanna są to reguły gramatyczne. Uważa, że poezja to gatunek, którego nie można się nauczyć. „Ocena wiersza  polega na wniknięciu. Elementem dobrego wiersza jest jego koherencja. Wiersz powinien się sam tłumaczyć. Nie koniecznie musi być zbiorem metafor. W swojej opinii różni się z  K. Irzykowskim, który twierdził, że wiersz cały ma być metaforą.

Zapytany o autorytety literackie wielokrotnie przywoływał J. Ashbury , którego poznał osobiście. Bliski jest mu Leśmian i Białoszewski, ze względu na „wysoką jakość humoru”. Wymienił również Johna Cage’a, który wg niego jest ikoną awangardy.

Ważnym elementem  pisarstwa A. Wiedemanna są sny, które autor opowiedział w „Scenach łóżkowych”. Jego sny są dziwaczne, przerażające, czasem prorocze.

Jako próbkę zabawy słowem przeczytał zebranym fragment dadaistycznego opowiadania „Pudel”. Jest to, jak stwierdził „szyfrowanie słów, których pozorna akcja wciąga czytelnika”.

A. Wiedemann okazał się pisarzem o ogromnym poczuciu humoru.

Motto, które towarzyszyło spotkaniu, trafnie charakteryzuje  jego poetycką postawę:

 

„Bo też nigdy tak nie jest

Że wszystko na ciebie pasuje

Nawet jeśli twój rozmiar pasuje wszystkim”.