Facebook ikonka prawy margines

„z Oddechem” o książce Wojciecha Bonowicza „Dziennik pocieszenia”

03 lutego 2026
„z Oddechem” o książce Wojciecha Bonowicza „Dziennik pocieszenia”

Lutowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki „z Oddechem” upłynęło pod znakiem poszukiwania spokoju. Na warsztat wzięłyśmy „Dziennik pocieszenia” – zbiór felietonów pisanych w specyficznym, pandemicznym zawieszeniu, kiedy świat zewnętrzny został zapauzowany, a uwaga skupiała się na najbliższym otoczeniu (np. na widoku za oknem, jak w felietonie „Nieużytek”) czy na wspominaniu podróży („Bed and breakfast”, „Królestwo”). Czy „Dziennik pocieszenia” faktycznie koi? Dyskusja była ożywiona, a nasze grono podzieliło głosy na pół. Dla części z nas to była książka-kocyk, łagodząca smutki, kojąca w niespiesznych opisach rzeczywistości. Pełna zdań, które tak trafnie opisują doznania czytelnika, że odczuwa się chęć odkurzenia starego notesu z inspirującym cytatami.

Człowiek potrzebuje światła bardziej niż chleba. Światło wydobywa nas z jaskiń, z siedlisk demonów i strachów.

Kot Leon udaje, że poluje tylko kilkanaście minut dziennie. Dlaczego ludzie udają, że polują przez cały dzień?

Jeśli ktoś "nie ma czasu" – nie żyje, choćby miał nie wiadomo ile zajęć.

Druga połowa klubu, być może niepotrzebująca pocieszenia, uznała felietony Bonowicza za zbyt ulotny ciąg myśli, niewiele dziś wnoszący do życia. Wszakże od tego „zapauzowania świata” minęło już kilka lat, okoliczności diametralnie się zmieniły. Zdania na temat książki pozostały podzielone do samego końca, niemniej jednak wszystkie doceniłyśmy potrzebę odpoczynku, zatrzymania się w pędzie życia – tak, jak to robimy my, już od prawie trzech lat spotykając się co miesiąc w bibliotece.

Bo chodzi o to, by człowiek pozwolił sobie na radość.

Spotkanie odbyło się 3 lutego 2026 roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jaśle.

 

Dofinansowano ze środków Instytutu Książki pochodzących z dotacji celowej Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz środków budżetu Województwa Podkarpackiego.